Niemało ludzi dzieli własne urlopy na dwie części

Sporo ludzi dzieli własne urlopy na dwie części – podroż na letnie wakacje, by pochwycić trochę słońca i zimowe eskapady, po największej części połączone ze sportami zimowymi. Wyjazdy zimowe na narty atomic łączą się z szaleństwem na śniegu. Nie ważne, czy ktoś potrafi jeździć na nartach czy nie, można zabrać ze sobą sanie, albo łyżwy, najistotniejsze, że czas spędzony na orzeźwiającym powietrzu przyniesie same korzyści dla wigoru. Aktywnie spędzonych kilka dni pozwoli rozruszać pogrążony we śnie jesiennymi dniami organizm ludzki, nabrać energii na następne zimowe miesiące w mieście oraz pooddychać ożywczym górskim powietrzem. Z zimowego wyjazdu w góry można powrócić do domu identycznie opalonym jak w lecie, albowiem na górskich stokach słońce niezwykle mocno grzeje. Nie trzeba zapomnieć tylko o specjalnych kremach z filtrami, ponieważ konsekwencje nadmiernie mocnego ‚przypieczenia’ są takie same jak podczas gorącego lata. A jeśli w czasie eskapady pogoda nie będzie perfekcyjna, to nawet śnieżyca i lodowaty wiatr nie będą tak przykra jak w mieście. Stale można przysiąść w błogim miejscu nad szklaneczką nagrzewanego wina.
Sport
Kulturystyka
Turystyka i rekreacja
Turystyka i rekreacja

Polecamy także inne wpisy: